piątek, 10 stycznia 2014

Bułeczki maślane z rodzynkami

   
    Cudownie maślane bułeczki, bogato nadziane słodkimi rodzynkami, idealne na drugie śniadanie koniecznie ze szklanką mleka :-) Robiłam je wielokrotnie i zawsze się udają. Polecam!  

Składniki na około 26 bułeczek:
150 g masła
500 ml mleka
20 g suchych drożdży lub 40 g świeżych drożdży
pół łyżeczki soli
100 - 150 g cukru
około 1 kg mąki pszennej
200 g rodzynków

Do posmarowania:
1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka

     Tłuszcz roztopić w garnku, dodać mleko i podgrzać do temperatury około 37 stopni. Trochę płynu odlać do oddzielnego naczynia i rozpuścić w nim świeże drożdże. Dodać resztę tłuszczu z mlekiem, sól, cukier i około 3/4 przygotowanej mąki. Wyrobić ciasto, dodać resztę mąki. Ciasto jest dobrze wyrobione, gdy łatwo odchodzi od ścianek naczynia. Zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Powinno podwoić objętość. Wyrobić jeszcze raz przez kilka minut, dodając rodzynki.
    Uformować gładkie i równe kule, około 70 g każda. Ułożyć na blaszce, odstawić do napuszenia na około 20 - 30 minut. Kiedy podrosną posmarować roztrzepanym jajkiem.
    Piec około 10 minut w temperaturze 220ºC, do zezłocenia.

Źródło przepisu: Moje wypieki 

Smacznego :-)

środa, 8 stycznia 2014

Piegusek

   
    Dzisiaj proponuję Wam  Pieguska. Jest to pyszne i szybkie w przygotowaniu ciasto. Jego zalety łatwo docenić, gdy nasze pociechy mają ochotę na małe conieco a my niezbyt mam czas na czeropiętrowy tort ;) Wdzięczna i sympatyczna nazwa idzie w parze z rewelacyjnie łatwym wykonaniem. Klasyka mojego dzieciństwa...

Składniki:
300 g mąki pszennej tortowej
1 szklanka suchego maku  ( maku wcześniej nie moczymy, ani nie mielimy)
250 g drobnego cukru do wypieków
4 jajka
250 g masła
1 szklanka mleka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
ekstrakt lub aromat do ciasta (waniliowy lub migdałowy)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

     Masło utrzeć z żółtkami i cukrem do puszystości i otrzymania jasnej masy. Dodać przesianą mąkę,  proszek do pieczenia, mak, wlać mleko, aromat - wszystko  wymieszać szpatułką. Do masy dodać ubite na sztywno białka. Wszystko razem  delikatnie wymieszać.
     Formę o średnicy 22 -26 cm posmarować masłem, oprószyć mąką. Ciasto przelać do tortownicy, wyrównać i włożyć do piekarnika, nagrzanego do 180ºC. Piec ok. godziny ( wykałaczka wbita w ciasto powinna być czysta i sucha).



 Smacznego :-)

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Pączki ( II przepis)

   
     Zupełnie spontanicznie wzięło mnie na pączki. Niezbyt przepadam za sklepowymi, wiec poszłam na całość i popełniłam ich około 30: puszystych, krąglutkich, epicko lukrowanych,  z przygotowanym przeze mnie nadzieniem. Niebiańsko delikatny przysmak na każdą okazję. Nie czekajcie do Tłustego Czwartku ;)

Składniki na około 34 sztuki:
800 g mąki pszennej + około 50 - 70 g do podsypywania
14 g drożdży suchych lub 28 g drożdży świeżych
pół łyżeczki soli
100 g drobnego cukru do wypieków
1,5 szklanki mleka
4 duże jajka
2 żółtka
100 g masła, roztopionego
 3 łyżki ekstraktu z cytryny lub pomarańcz ( ja dodałam 2 łyżki spirytusu)

Dodatkowo:
 konfitura do nadziania
lukier lub cukier puder do oprószenia

     Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (ciasto będzie dość klejące i luźne, ale takie ma być, dzięki temu pączki będą delikatniejsze i dłużej zachowają świeżość). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 h).

     Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat. Rozwałkować na grubość 1 - 1,3 cm i szklanką o średnicy 7 cm wykrawać pączki. Odkładać je na stolnicę oprószoną mąką, ponownie przykryć i odstawić do podwojenia objętości (około 20 - 25 minut; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

     Po wyrośnięciu smażyć pączki w głębokim tłuszczu rozgrzanym do temperatury 175ºC, z obu stron (najlepiej użyć w tym celu termometru cukierniczego lub smażyć pączki  we frytkownicy). Temperatura smażenia pączków jest niezwykle ważna. Zbyt niska sprawi, że pączek będzie nasiąkał tłuszczem i po prostu będzie niesmaczny, natomiast zbyt wysoka temperatura spowoduje, że pączek, zbyt szybko zrumieni się, zaś w środku  pozostanie surowy. 
    Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia. Nadziewać konfiturą  przy pomocy rękawa cukierniczego i tylki do nadziewania pączków. Jeszcze ciepłe polukrować.

Lukier:
 2 szklanki cukru pudru
 6 łyżek gorącej wody

 Cukier puder utrzeć z wodą do gładkości. Gęstość lukru regulować przez dodatek wody lub cukru. 


Źródło przepisu: Moje wypieki

Smacznego :-)

niedziela, 22 grudnia 2013

Świąteczny sernik wykwintny


      Dzisiaj trochę klasyki, doskonałej na każdą okazję, wartą przypomnienia z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia. To tradycyjny polski sernik, z duża ilością jaj, sera i masła, bez żadnego spodu i jedno z najlepszych ciast jakie ostatnio upiekłam. Polecam :-)

Składniki:
1,3 kg twarogu tłustego lub półtłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie ( ja tradycyjnie użyłam sera w wiaderku Piątnicy)
450 g drobnego cukru do wypieków ( dałam 380 g cukru)
10 dużych jajek, białka i żółtka osobno
250 g masła, o temperaturze pokojowej
6 łyżek kaszy manny
1 opakowanie budyniu śmietankowego (ok. 40 g)
1 szklanka śmietany kremówki (30%)
ziarenka z 2 lasek wanilii + łyżeczka ekstraktu waniliowego (można zastąpić 1 opakowaniem cukru wanilinowego - 16 g)
ulubione bakalie - rodzynki sułtanki lub kandyzowana skórka pomarańczowa, ok. 1/2 - 3/4 szklanki

    Masło utrzeć mikserem do lekkości i puszystości. Dodawać twaróg i dalej ucierać. W osobnej misce utrzeć żółtka z cukrem do białości. Dodać do masy serowej i krótko zmiksować. Do masy serowej dodać resztę składników: kaszę mannę, budyń, wanilię lub cukier wanilinowy. Zmiksować.
    Śmietanę kremówkę ubić. W osobnej misce ubić białka na pianę. Do masy serowej delikatnie wmieszać ubitą kremówkę, białka i bakalie.
     Formę o wymiarach 23 x 35 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć masę serową, wyrównać.
    Piec w temperaturze 170ºC około 60 minut. Studzić w lekko uchylonym piekarniku, następnie włożyć na noc do lodówki. Udekorować cukrem pudrem. 
    Piekąc sernik należy pamiętać aby wszystkie składniki ( za wyjątkiem kremówki, która musi być schłodzona przed ubijaniem) były w temperaturze pokojowej, masę serową ubijać tylko do połączenia składników, na najniższych obrotach, a po upieczeniu,  sernik studzić przy minimalnie uchylonych drzwiczkach piekarnika. 


Smacznego :-)
Źródło przepisu: Moje wypieki




Śliwki w czekoladzie z marcepanem


    Dzisiaj marcepanowy nokaut! Nie mogłam uwierzyć jak szybko i łatwo można zrobić własne czekoladowe pralinki. Paczka suszonych śliwek, marcepan i w 20 minut miałam miseczkę rewelacyjnych słodkości. Jestem pewna, że na stałe wpiszą się w nasze menu dla łasuchów. Serdecznie polecam!

Składniki na 20 sztuk:
20 śliwek kalifornijskich, miękkich
80 g masy marcepanowej
120 g czekolady ( najlepiej 60 g mlecznej i 60 g gorzkiej)

    Śliwki nadziewamy kulkami marcepanu wielkości orzecha laskowego. Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Każdą śliwkę po kolei zanurzamy w czekoladzie (najlepiej przy pomocy wykałaczek) i odstawiamy na papier do pieczenia, do  zastygnięcia. Jeżeli śliwek nie będą jadły dzieci, warto je dzień wcześnie namoczyć w alkoholu ( np. w rumie). Namoczone śliwki, odsączamy i nadziewamy marcepanem. 


Smacznego :-)

piątek, 20 grudnia 2013

Makowiec


    Dzisiaj proponuję Wam makowiec, który nie ma sobie równych w smaku. Jest tak dobry, że piekę go od kilku lat i szczerze mówiąc nie mam ochoty na wypróbowanie innych przepisów.  I nawet jeżeli czasem pęknie lub rozleje się na boki, i tak oczaruje wszystkich waszych gości przy wigilijnym stole ;-)

Ciasto drożdżowe na 3 strucle:
3 szklanki mąki pszennej + 3 łyżki do podsypywania
180 ml letniego mleka
150 g masła, roztopionego i przestudzonego
6 żółtek
45 g świeżych drożdży lub 21 g drożdży suchych
6 łyżek cukru
pół łyżeczki soli
1,5 łyżki spirytusu (lub wódki, rumu, likieru migdałowego)
ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka pasty waniliowej

Masa makowa:
500 g suchego maku
170 g jasnego brązowego cukru
100 g rodzynków lub sułtanków
50 g orzechów włoskich, posiekanych
3 łyżki miodu
2 łyżeczki ekstraktu z migdałów lub aromatu migdałowego
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżka masła, w temperaturze pokojowej
pół szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej
6 białek

       Drożdże skruszyć do kubka, zalać je 1/2 szklanki mleka, 1 łyżeczką cukru oraz 2 łyżkami mąki ( składniki  na rozczyn odbieramy od składników na ciasto). Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut. Dodać pozostałe składniki i wyrobić ciasto, dodając pod koniec rozpuszczony tłuszcz. Z ciasta ukształtować kulę, przełożyć do większego naczynia, przykryć lnianym ręczniczkiem. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce, na około godzinę. Ciasto powinno podwoić objętość.

     Mak zaparzyć w 500 ml wrzącej wody, odstawić do wystygnięcia, odsączyć z nadmiaru wody, dwukrotnie zemleć, używając sitka o najmniejszych oczkach. Dodać pozostałe składniki, wymieszać. Na końcu delikatnie wymieszać z ubitymi na sztywno białkami, które pozostały z ciasta. 

     Do przygotowania masy makowej można również użyć maku już zmielonego. Taki mak wystarczy tylko zalać wrzątkiem do przykrycia i wystudzić. Dokładnie odcisnąć z nadmiaru wody, np. w lnianym ręczniczku kuchennym

     Ciasto drożdżowe podzielić na 3 części, rozwałkować na prostokątne placki o grubości około 3 mm, nałożyć masę makową, zostawiając około 2 cm od samego brzegu ( jeżeli używamy gotowej masy makowej, przed jej wyłożeniem, ciasto drożdżowej warto posmarować surowym białkiem, dzięki czemu masa makowa nie będzie odstawać od ciasta). Zwinąć (jak roladę), a końce makowców podłożyć pod spód. Każdy z makowców przenieść na posmarowany olejem papier do pieczenia, zawinąć w niego dwukrotnie, pozostawiając około 1 cm luzu pomiędzy ciastem a papierem (nie więcej; papieru na końcach nie spinamy, najlepiej zostawić też ok. 3 cm wolnego  z każdego końca "tuby"). Makowce ułożyć na największej blaszce z piekarnika, w dużych odstępach od siebie i pozostawić w cieple na 15 minut.

    Piec w temperaturze 190ºC przez około 30 - 40 minut, do złotego brązowego koloru (kolor będzie wyraźnie przebijał przez papier). Wyjąć, rozciąć papier od góry, przestudzić. Jeszcze ciepłe ciasto polać lukrem.

Smacznego :-)

Źródło przepisu "Moje wypieki"

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Paszteciki z kapustą i grzybami


    W moim domu, na Wigilię nigdy nie przygotowywało się pasztecików. Kiedy wpadłam na pomysł, by uzupełnić o nie nasz świąteczny stół, nie spodziewałam się, że tak wspaniale wpiszą się w naszą bożonarodzeniową tradycję. Są wdzięczne, smakowite, delikatne z krucho-drożdżowym, lekko listkującym cieście. Wyborne, niezależnie od zastosowania do farszu pieczarek lub grzybów leśnych. Jednym słowem POLECAM! (przepis znaleziony na blogu pieprzczywanilia.blogspot.com)

Farsz:
1 kg pieczarek
½ kg kiszonej kapusty
1 średnia cebula
sól, pieprz do smaku
oliwa do smażenia

Kiszoną kapustę włożyć do garnka, zalać zimną wodą i gotować min. 1 godzinę, aż kapusta zmięknie. Odcedzić, a gdy przestygnie porządnie odcisnąć wodę. Drobno posiekać.
Cebulę i pieczarki obrać, i osobno dość drobno posiekać.
Na głębokiej patelni rozgrzać oliwę (ilość tyle, by pokryła całe dno patelni). Zeszklić cebulę, a następnie włożyć pieczarki. Posolić. Dusić, mieszając, aż pieczarki zmiękną, a cały sok, które puszczą – wyparuje. Dorzucić posiekaną kapustę. Doprawić do smaku pieprzem i ewentualnie solą, smażyć razem kilka minut. Zdjąć z ognia i ostudzić.

Składniki na ciasto

500 g mąki
1,5 łyżeczki drożdży instant
2 łyżeczki cukru
1-2 łyżeczki soli
ok. ½ łyżeczki świeżo utartej gałki muszkatałowej

¾ szkl. mleka (ok. 190 ml)
250 g masła
2 nieduże jaja

1-2 łyżki kwaśnej śmietany
sezam

Do garnuszka wlać mleko i włożyć masło. Podgrzewać na małym ogniu, aż masło się całkowicie rozpuści. Zdjąć z ognia i przestudzić. Gdy mleko będzie już letnie – wbić dwa jajka – rozkłócić.

Mąkę wymieszać z drożdżami instant, cukrem, solą i utarta gałką. Wlać połowę mleczno – maślano – jajecznego płynu. Wyrabiać ciasto, dolewając powoli po trochę płynu. W zależności od tego jak mąka chłonie płyn – może okazać się konieczne zużycie płynu w całości lub tylko w części. Ciasto powinno być miękkie i elastyczne, pozwalające na wałkowanie.
Przykryć ciasto czystą ściereczką i odstawić do rośnięcia na ok. 1 godzinę (powinno podwoić swoją objętość).

Gdy ciasto wyrośnie, odkrawać po sporym kawałku – rozwałkowywać ciasto na grubość ok. 3mm w prostokąt (ok. 30x 15cm). Wzdłuż dłuższego boku rozkładać część farszu. Zwijać po krótszym boku, zaczynając od strony z farszem – ku stronie samego ciasta. Powstały nadziany rulon – kroić ostrożnie ostrym nożem na kawałki ok. 5 cm długości. Paszteciki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Czynność powtarzać, aż do wyczerpania całego ciasta.
Pozostawić na blasze do ponownego wyrośnięcia (ok. 30 min.). Przed wstawieniem do pieca smarować delikatnie kwaśną śmietaną, posypać makiem lub sezamem.
Piec w piekarniku nagrzanym do temp. 180st. C. az ciasto się zezłoci. Studzić na kratce.


Smacznego :-)